Wyjazd rekreacyjno szkoleniowy do Hamaty w Egipcie - relacja + zdjęcia - wyjazdy zagraniczne windsurfing kitesurfing-szkolenia-nauka windsurfingu kitesurfingu-Kite Village-Hotel Wadi Lahmy
  • oferta 1

    Zapytaj o ofertę
    08-11-2026
    osoba surfuje na wodzie
  • oferta 3

    Zapytaj o ofertę
    20-12-2026
    surfer na wodzie
Powrót

Newsy

Relacja z wyjazdu szkoleniowego w kitesurfingu do Hamaty w lutym 2015

06-02-2015

 Wyjazd kiteboardingowy Surfski i Molosurf do Hamaty w dniach 06.02-13.02 2015

Wyjazd do Hamaty w lutym okazał się być strzałem w dziesiątkę: w momencie, gdy opuszczaliśmy Warszawę, w mieście panowały temperatury ujemne, a prognoza pogody straszyła obfitymi opadami śniegu. Nic więc dziwnego, że wysiadając z samolotu w Egipcie cała grupa miała uśmiechy na twarzy i delektowała się pierwszym uderzeniem ciepła egipskiego powietrza.

Dojazd do hotelu Wadi Lahmy Azur pozwolił nam na obejrzenie pustyni w poświecie pełnego księżyca, a sam resort okazał się przyjaznym i spokojnym miejscem osadzonym daleko od typowego dla niektórych lokacji egipskich zgiełku.

Już pierwszy dzień okazał się dla nas pogodowo przychylny: wiatr można było zobaczyć po zafalowaniu tafli Morza Czerwonego widocznej z okien naszych przestrzennych pokoi. Po zjedzeniu porządnego śniadania i niecałych 15 minutach jazdy busem, który regularnie podjeżdża po kursantów pod hotel, ukazała się nam wielka baza Kite Village i dziesiątki latawców na tle lazurowej wody.

Głównym atutem bazy jest jej lokalizacja przy dużej, płytkiej lagunie o piaszczystym dnie. Odległość do rafy i głębin to setki metrów. Dzięki temu pozostaje sporo miejsca zarówno dla doświadczonych kitesurferów jak i dla uczących się w swojej wydzielonej strefie.

Sama baza z przyjaznym personelem gwarantuje bardzo szeroką plażę, dużo miejsca na rozwijanie sprzętu, a także wiele leżaków, chillout zonów, restaurację, storage i sklep. Po przyjeździe od razu wzięliśmy się za przygotowanie sprzętu, teorie i bezpieczeństwo, aby jeszcze tego samego dnia stanąć w wodzie z latawcami w ręku.

  

Kolejne dni również obfite w wiatr pozwoliły nam na kontynuację treningu i szybki progres. Tylko jeden dzień z całego tygodnia okazał się zupełnie bezwietrzny, ale z przyjemnością wykorzystaliśmy go na chillout, opalanie i luźniejsze rozmowy dopełniające podstawowe tematy kiteboardingu i nie tylko.

Dzięki sprzyjającym warunkom i wytrwałości teamu pod koniec tygodnia wszyscy potrafili startować z deską i wykonywać krótsze lub dłuższe halsy (jedna z uczennic, naprawdę długie halsy).

 

Oprócz codziennej zabawy związanej z kajtem, spędzaliśmy razem sporo czasu jedząc i popalając szisze w naszym przytulnym hotelu. Po jedzeniu chętnie udawaliśmy się na drinki przy basenie głównym, gdzie można było powymieniać się wrażeniami z innymi grupami kiteboarderów. Pobliską atrakcją były również piękne rafy idealne na snorkeling, a także bezkresne pustynie, na których można było natknąć się na dzikie wielbłądy. 

Uważam, że każdy powinien spróbować wyjazdu do Hamaty, gdyż zapewnia ona doskonałe miejsce wypoczynku i pozwala na profesjonalny trening kiteboardingowy. Brak zamieszania i nadmiernej ilości atrakcji naokoło spotu pozwala się skupić na tym co najważniejsze, czyli na doskonaleniu siebie. Każdemu szczerze polecam Hamatę i jestem przekonany, że tam wrócę, gdy tylko nadarzy się okazja. 

  

 

Centrum rezerwacji

wyszukiwarka

producenci

wyświetl produkty
wybranego producenta

Wybierz producenta<

DOŁĄCZ DO NEWSLETTERA

i weź udział w niepowtarzalnej podróży
po świecie windsurfingu!
Dostaniesz nie tylko ekskluzywną wiedzę i inspirujące filmy,
ale także dostęp do wyjątkowych ofert i wyjazdów szkoleniowych.
Nie zwlekaj - kliknij i dołącz do naszej społeczności pasjonatów!

Trwa zapis na newsletter


Copyright 2014 - 2026

© Surfski Kursy Windsurfingowe Wszelkie Prawa Zastrzeżone. All Rights Reserved

Powered by