Przewodniki
SZKOCJA-REJS PO SZETLANDACH-FAIR ISLE, MAINLAND, YALE-PRZEWODNIK ŻEGLARSKI
PRZEWODNIK ŻEGLARSKI - SZKOCJA - SZETLANDY - FAIR ISLE - MAINLAND - YALE
Rejs po Szetlandach
Szetlandy są najbardziej na północ wysuniętymi wyspami ze wszystkich wysp szkockich. Stanowią nieregularny archipelag długości 112 km. Niemalże nie ma na nich drzew, ponieważ stale poddane są silnym wiatrom. Można na nich odnaleźć surowe piękno, wspaniałą gościnność i charakterystyczną, dynamiczna muzykę.
Na archipelag składa się ponad sto wysp leżących na Atlantyku, około 200km od północnych wybrzeży Wielkiej Brytanii. Zaledwie szesnaście z nich jest zamieszkałych przez ludzi, którzy przeważnie trudnią się rybołówstwem, hodowlą owiec i przetwórstwem ropy naftowej. Najważniejsze wyspy to: Mainland, Yell, Unst, Fetlar, Bressay i Whalsay. Wyspy w czasie zimy charakteryzuje łagodny pogoda. Latem z reguły nie spotyka się tutaj upałów. Godny zauważenia jest fakt, że zimą można obserwować tu zjawisko zorzy polarnej.
Szetlandy charakteryzuje dziki krajobraz z dużymi koloniami ptaków morskich lub wyjątkowymi gatunkami roślin. Poza tym można tu zapoznać się z bogatą kulturę mieszkańców Szetlandów, która jest kombinacją dziedzictwa skandynawskich przodków i Szkotów. Dużą atrakcję turystyczną stanowią liczne festiwale i wydarzenia kulturalne. Naprawdę warto tu przyjechać zimą, by zobaczyć Festiwal Ognia Wikingów, który odbywa się co roku w Lerwick. Parada mężczyzn przebranych za Wikingów połączona z paleniem repliki długiej łodzi z pewnością zrobi wrażenie na przybyszach. Lerwick posiada siedemnastowieczny fort i zabytkowy ratusz. Na wyspie Fair Isle wyrabia się przepiękne wełniane swetry o charakterystycznych wzorach, doceniane przez takie sławne aktorki i piosenkarki jak Sophia Loren czy Victoria Beckham.
Na Szetlandach ludzie wiodą spokojne i szczęśliwe życie, chociaż porywisty wiatr na Morzu Północnym nie ułatwia im życia. Wybrzeża są pełne poszarpanych skał wystających z wody. Robert Louis Stevenson opisał Szetlandy jako "najdziksze i najbardziej nielitościwe".
Fair Isle
Wyspa Fair Isle przywodzi na myśl koniec świata. Silny, porywisty wiatr i gęsta mgła powodują, że najodleglejsza zamieszkała brytyjska wyspa wygląda jakby pochodziła z innej planety. Pomimo to jej surowe piękno co roku przyciąga setki turystów.
Większość z przybyszów przyciągają ptaki, które traktują wyspę jako jeden z przystanków w swoich wędrówkach. Wiosną i jesienią na miejscowych wrzosowiskach można zaobserwować rzadkie bekasy, dubelty i trznadle złotawe. Nic dziwnego, że pojawiają się tutaj miłośnicy ptaków zaopatrzeni w wysokiej klasy sprzęt fotograficzny.
Natłok miłośników ptactwa sprawił, że na wyspie wybudowano pierwszy hotel. Wcześniej istniały tu jedynie pensjonaty typu B&B.
W lipcu 2010 roku na wyspie zostało otwarte centrum obserwacji ptaków, w którym jednorazowo może mieszkać dziesięciu naukowców i dwudziestu gości w bardzo dobrych warunkach. Komunikacja z wyspą i na niej również obecnie jest na wysokim poziomie.
Gospodarka wyspy opiera się głównie na pastwiskach i wrzosowiskach. Mieszkańcy wypasają tu owce, kozy, krowy, świnie i kaczki. Wszystkie te zwierzęta są pilnowane przez przyjaźnie usposobione psy. Warto na chwilę przysiąść by wsłuchać się w odgłosy morza, wiatru i mew. Już po paru minutach wspomnienie miejskiego hałasu ustępuje miejsca zachwytowi nad otaczającą nas przyrodą.
Na Fair Isle znajduje się zaledwie jedna jednopasmowa szosa. Warto nią pojechać by zobaczyć z niej pojedyncze wyspy i skały wyłaniające się z wody niczym olbrzymie połamane zęby.
Mogłoby się wydawać, że Isle nie obfituje w turystyczne atrakcje. Nie znajdzie się tu pubów, restauracji, kin, teatrów ani centrów wypoczynkowych, jeśli nie liczyć działającego podczas przypływów basenu pomiędzy skałami niedaleko latarni morskiej. Mimo to ludziom, którzy tu przyjeżdżają, wystarczy miejscowy krajobraz i morze, które nieustannie się zmieniają na skutek kapryśnej pogody, a także przyjazna społeczność hodowców, artystów i rzemieślników.
W miejscowym centrum rękodzieła mieszkańcy wyspy sprzedają swoje wyroby schodzącym ze statków turystom. Przygrywa im lokalny zespół, którego frontmanem jest skrzypek i wytwórca kołowrotków, 87-letni Stuart Thomson.
Warto wybrać się w okolice urwiska Malcolm's Head, aby podziwiać maskonury. Moskonury są naprawdę wyjątkowe, to prawdziwi komicy ptasiego świata. Ptaki te zazwyczaj przechadzają się dumnie, prezentując swoje wielobarwne dzioby. To naprawdę wspaniały widok.
Mieszkańcy wyspy są ogromnie zżyci, mimo to Fair Isle cały czas pozostaje wyspą samotników. Samotnicy są praktycznie wszędzie, to głównie hodowcy, którzy samotnie wychodzą na pastwiska, albo obserwatorzy ptaków, wypatrujących ciekawe okazy na łąkach.
Mainland
Stolicą Szetlandów jest Lerwick leżące na jednej z głównych wysp Mainland. W kwietniu w tym mieście odbywa się festiwal folkowy, warto w tym czasie odwiedzić wyspę, aby go zobaczyć. Obok południowo – wschodniego wybrzeża stoi Mousa Broch, wysoka na 14 m, najpiękniejsza kamienna wieża w Szkocji. Godny polecenia jest prehistoryczny skansen Jarlshof Prehistoris and Norse Settlement. Znajduje się on na Soumburgh Head.
Yell
Równie atrakcyjne jest wschodnie wybrzeże wyspy Yell. Klimat ta jest surowy i wietrzny. Warto zobaczyć pomnik rybaków Fisherman’s Memorialw Glopu, który upamiętnia pięćdziesiąt osiem ofiar sztormu. Katastrofa ta miała miejsce 20 lipca 18881 roku. W Fetlar można zaobserwować wiele gatunków ptaków. W rezerwacie RSPB żyją jeszcze należące do rzadkości czerwonoszyje płatkonogi szydłodziobe.
HOTELE - SZETLANDY
W okolicy znajduje się wiele godnych polecenia obiektów oferujących zakwaterowanie.





