Rejsy-Hiszpania Costa Brava-Przewodnik-Żeglarstwo-Warunki wietrzne
  • oferta 3

    Zapytaj o ofertę
    20-12-2026
    surfer na wodzie
  • oferta 1

    Zapytaj o ofertę
    08-11-2026
    osoba surfuje na wodzie
Powrót

Przewodniki

HISZPANIA - COSTA BRAVA - PRZEWODNIK ŻEGLARSKI

PRZEWODNIK ŻEGLARSKI - COSTA BRAVA - HISZPANIA

Od dzikiej natury do bezpiecznych przystani – Costa Brava

Na myśl o wyprawie do Hiszpanii łatwo się rozmarzyć, a gdy kocha się wodę i żeglowanie – wręcz nie sposób wysiedzieć w miejscu. Słynne hiszpańskie Dzikie Wybrzeże jest bowiem tak gościnne dla amatorów sportów wodnych, zwłaszcza żeglarstwa, że trudno sobie wyobrazić lepsze warunki i cieplejsze przyjęcie w innym (nawet cieplejszym) zakątku świata. Śródziemnomorski klimat jest łaskawy – ciepłe, ale rześkie powietrze osiąga średnią roczną temperaturę 16°C. Upały, których można by się obawiać latem, też nie będą nam zbytnio doskwierać, w tej części globu przed zabójczym gorącem ratują nas bowiem Tramontanie, Gabi, Levante i Mediodia. Te tajemnicze nazwy to nie imiona starożytnych bóstw, których wyznawcy pojawiali się w tych rejonach wieki temu, ale… nazwy wiatrów, które wieją ze wszystkich czterech  stron świata, czyniąc ten zakątek Europy jednocześnie ciepłym i komfortowym do przebywania. 

 

Port za portem

Wybrzeże Costa Brava rozciąga się od granicy z Francją do Blanes – kurortu, który graniczy z inną słynną miejscowością: Lloret de Mar. Północno-wschodnie wybrzeże hiszpańskie słynie ze swoich 26 portów i wyjątkowej urody. Lazurowe Morze Śródziemne ze swoimi licznymi zatoczkami (zwłaszcza w zachodniej części Costa Brava – pomiędzy Tossa de Mar a Blanes) pięknie kontrastuje tu z łańcuchem górskim Sierra Las Gevarras. Góry, morze i las – dodać do tego cudowny ogród botaniczny Marimurtra zajmujący 5 hektarów na północ od Blanes z 3000 gatunków niezwykłych drzew, kwiatów i krzewów, a zyskamy pełen obraz możliwości natury. Blanes to duże miasto portowe, z portem rybackim.  W porcie de Blanes czekają na nas 44 miejsca (plus 326 miejsc dla miejscowych). Maksymalna dozwolona długość jachtu to 15 m, a głębokość – 3 m. Należy pamiętać, że bliżej brzegu można się tam natknąć na pojedyncze, niebezpieczne skały.

Pomiędzy La Farconera a Cala St. Francesc oraz na odcinku Punta de St.Ana – La Falconera można dodatkowo pozwolić sobie na nurkowanie. Prawdziwy raj dla nurków stanowi jednak siedem wysepek ciągnących się wzdłuż wybrzeża Costa Brava – są to wyspy Illes Medes, słynne wśród amatorów podwodnego świata. Spotkamy tam sieć podwodnych tuneli, rafy koralowe i bogatą florę oraz faunę.

Niedaleko za wspomnianym Blanes znajdziemy przyjazną zatokę Fanals, z której aż grzech nie udać się do osławionego Lloret de Mar. Słynny kurort zapewni nam moc atrakcji – od kulinarnych do typowo rozrywkowych. Gdy popłyniemy dalej, przywita nas kolejny gościnny port: Port de Cala Can – tym razem nieco mniejszy, bo oferujący 15 miejsc dla gości (przy 132 miejscach w ogóle) i tolerujący jednostki do 10 m długości. Głębokość w porcie to 4 m.

Średniowiecznym tropem

Costa Brava oferuje jednak nie tylko wspaniałe wody i olśniewającą naturę przemieszaną z tętniącymi życiem kurortami. Miejscowości takie jak Tossa de Mar nazwane na początku XX wieku przez Marca Chagalla „błękitnym rajem” przypominają, że Katalonia ma wielowiekowe tradycje. Średniowieczne, wąskie i kręte uliczki w XII-wiecznej dzielnicy Vila Vella wprowadzają w magiczny nastrój. Podobnie poczujemy się w Sant Feliu de Guixols z jego tajemniczymi, starymi zakątkami.

Południe wybrzeża Costa Brava jest bardzo urozmaicone. Jeżeli potrzebujemy błogiego lenistwa na szerokiej, piaszczystej plaży i odpoczynku od wzniesień, udajmy się do Baix Emporada. Przywita nas port przygotowany na przyjęcie 25 gości (300 miejsc łącznie) i aż 40-metrowego jachtu. Głębokość w porcie to 3–7 m. Należy jednak unikać wchodzenia do portu przy wiatrach południowych i wschodnich, bo nie jest on od nich osłonięty. Jeżeli uznamy, że wejście jest zbyt niebezpieczne, wybierzmy port Palamos.

Najbardziej luksusowe rezydencje, w których mieszkały największe gwiazdy, spotkamy nieco dalej –  w S’Agarro. Tu luksus otoczony jest pięknymi ogrodami. Dalej mamy kolejny kurort tętniący życiem i oferujący moc rozrywek o każdej porze dnia i nocy – Platja d'Aro. Port jest gotowy na przyjęcie 40 gości (840 miejsc w ogóle) i jachtów do 16 m długości. Głębokość to 3 m.

Kolejny raz średniowiecznego tchnienia doświadczymy w Palamos, które urzeka starówką z kościołem pochodzącym z XIV wieku oraz wzgórzem, na którym umieszczono latarnię morską, z której roztacza się imponujący widok. Palamos wita nas dużym portem, który jest gotowy przyjąć 231 gości (ogólnie 875 miejsc) przy maksymalnej długości jachtu 18 m. Głębokość to 4–6 m.

Oaza spokoju

Po urokach średniowiecznej starówki Palamos czekają nas równie tajemnicze zatoczki i jaskinie na odcinku wybrzeża w pobliżu wysp Islas Formigues. Tam możemy zacumować w porcie Cala de Calella albo Cala Fosca. Na północ od tych portów spotkamy niewysokie domy i hotele otoczone lasem, położone nad malowniczymi zatoczkami. Ze swej urody słyną zatoczki Cala de Lafranc, Cala Pedrosa i Cala Tamariu, jednak za najpiękniejszą zwykło się uważać zatokę Aiguablava, w której znajdziemy też przystań. Zatoka znajduje się pomiędzy pomiędzy Aiguablava a Sa Sierra.

Warto zakotwiczyć na parę chwil w zatoce Cala dels Pins i na troszkę dłużej  w przepięknej zatoczce Sa Tuna. Miło również nasycić oczy wszechobecną zielenią, jaka panuje w zatoce Aiguafreda – tu zieleń wody spotyka się z zielenią wzgórz. Wrażenie jest naprawdę niemałe.

Jeżeli przyjdzie nam ochota, by znów zejść na ląd i cofnąć się do czasów średniowiecza, miasteczko Begur daje ku temu sposobność. Ta oddalona o 4 km miejscowość jest wyjątkowo cicha i spokojna, a ruiny zamku, które znajdziemy na wzgórzu, stanowią dodatkowo świetny punkt widokowy, z którego możemy w spokoju podziwiać panoramę wybrzeża. Po naładowaniu akumulatorów (najpierw spokojną zielenią Sa Tuna, później spokojnym Begur) czas dostarczyć sobie niezapomnianych wrażeń i przepłynąć okazałym, kilkusetmetrowym wąwozem Cova d'en Gispert. Wąwóz otaczają urwiska i taka przeprawa na pewno pozostanie w naszej pamięci.

Odpoczynku zaznamy w kolejnym porcie, czyli L'Estartit. Tu oferuje się nam 120 miejsc dla gości (738 w ogóle) i maksymalną długość jachtu 25 m. Głębokość to 2–4,5 m.  W pobliżu znajdziemy wspomniane wyspy Illes Medes, których z pewnością nie podarują sobie miłośnicy nurkowania.

Kontrasty północy

Całemu wybrzeżu Costa Brava nie sposób zarzucić monotonii krajobrazu, jednak natura najbardziej zaszalała na północy. W rejonie Alt Emporada kontrasty są największe. Ta część rozciąga się pomiędzy Portbou a L'Escala – miasteczkiem z portem rybackim, który wita nas 217 miejscami dla gości (435 w ogóle) i przyjmuje jachty do 15 m długości. Głębokość to 1–3 m. I tu znów gratka dla miłośników historii – wykopaliska archeologiczne  w Empuries, które pamiętają czasy greckie, czyli 550 r. p.n.e! Natkniemy się tam również na ślady Rzymian, Wizygotów, Maurów i normańskich piratów z IX wieku.

W okolicy możemy zakotwiczyć w Cala Mongo i Cala Clota, a jeżeli chcemy przybić do portu, to północną część szerokiej zatoki Golfo de Roses zamyka marina Ampuriabrava. Port ma aż 2500 miejsc, w tym 200 dla gości, i przyjmuje jachty mierzące do 30 m długości. Głębokość to 2,2 m. Za kolejnym portem, czyli Marina de Sta. Margarida, znów możemy pooddychać powietrzem miasteczka z bogatą historią, jednak tym razem o wyraźnym charakterze wakacyjnego kurortu. Miasteczko Roses ma ponad 3000 lat.

Artystyczne Costa Brava

Jak już wspomnieliśmy, im bardziej na północ, tym bardziej kontrastowo. Tak więc aż do granicy z Francją ciągną się i wiją malownicze zatoczki, urocze małe plaże i jaskinie. Wszystko tonie w ciszy i spokoju, nawet budynki są utrzymane w niezobowiązującym klimacie pasującym do niespiesznego tempa życia i spokoju, odmiennych od atmosfery panującej w wielkich kurortach. Panuje tu klimat artystyczny, a potwierdzają to tylko znakomici twórcy, którzy ukochali sobie niegdyś te zakątki Costa Brava: Gabriel Garcia Marquez, Pablo Picasso czy Salvador Dali (znajdziemy tu muzeum Dalego). Miasteczko Cadaques stało się siedzibą wielu galerii sztuki i muzeów. Natchnienie twórcom dawała też następna miejscowość, czyli El Port de la Selva. W tej niewielkiej wiosce rybackiej, z której widać półkolista zatokę, tworzyli znani katalońscy pisarze. Warto też nieco oddalić się od wioski – 6 km od niej znajduje się bowiem stary, X-wieczny klasztor benedyktyński, z którego można podziwiać okolicę.

Przedostatni przystanek powinniśmy zrobić sobie w otoczeniu pięknych plaż, czyli w przystani w miejscowości Port de Llanca. Ostatni port to Colera, jednak możemy również bezpiecznie stanąć na kotwicy na dłużej w uroczych, mocno wciętych zatokach takich jak: Cala Jonculls, Cala Monjoy, Cala Guillola, Cala de Culip,  Cala Nans,  Cala de Culip, El Goltet, Cala Portalo, Cala Garvet, Cala Colera, Cala la Colomera i Cala de Portbou.

HOTELE - COSTA BRAVA - HISZPANIA

W okolicy znajduje się wiele godnych polecenia obiektów oferujących zakwaterowanie.

KLIKNIJ I ZAREZERWUJ NOCLEG

Opinie uczestników

    Wyraź swoją opinię

    *
    *

    Dodaj avatar:

    Nie wygrano pliku

    *

    * Pola wymagane

    Centrum rezerwacji

    wyszukiwarka

    producenci

    wyświetl produkty
    wybranego producenta

    Wybierz producenta<

    DOŁĄCZ DO NEWSLETTERA

    i weź udział w niepowtarzalnej podróży
    po świecie windsurfingu!
    Dostaniesz nie tylko ekskluzywną wiedzę i inspirujące filmy,
    ale także dostęp do wyjątkowych ofert i wyjazdów szkoleniowych.
    Nie zwlekaj - kliknij i dołącz do naszej społeczności pasjonatów!

    Trwa zapis na newsletter


    Copyright 2014 - 2026

    © Surfski Kursy Windsurfingowe Wszelkie Prawa Zastrzeżone. All Rights Reserved

    Powered by